środa, 30 października 2013

pogadajmy o "niekomplementach"

Na początku stwierdzam, że na pewno są ludzie, którym nie zależy na byciu najlepszym - to nie jest ani trochę złe.. Jednak gdy jest ktoś, kto nie chce być w czymś dobry, mimo, że to lubi, to wtedy coś się nie zgadza. Za wszystkim na pewno stoi lenistwo..
Ale chciałabym "wskoczyć" na inną ścieżkę .. honoru? ambicji? ..
Wszyscy zgodzimy się z tym, że niefajnie być obrażanym. Ale czy są plusy tzn. "uniwersalnego" obrażania? Według mnie - jak najbardziej.
"Jesteś beznadziejna.", "Jesteś chodzącym pośmiewiskiem, gdy to robisz.", "Świat nie widział gorszej niż ty"- Nie mówię wcale, że często to słyszę, ale według mnie to są właśnie "magiczne" zdania, które mogą nas niesamowicie zmobilizować .. "Ja ci pokażę!"
Może myślicie teraz, że wystarczy komuś tak mówić, by go zmobilizować? Otóż według mnie trzeba to umieć- jak trener :D
Ten post napisałam, by udowodnić choć trochę, że "złe" słowo wcale nie takie złe ;)
Co o tym sądzicie? Mobilizują was takie słowa, czy wręcz przeciwnie? Umiecie sobie z tym radzić? 
Czekam na wasze komentarze w związku z tym tematem :3


xoxo

3 komentarze:

  1. Może i wszystko fajnie, tylko nie znamy psychiki kazdego człowieka, jedengo moze to zmobilizować, a inny słabszy psychicznie czlowiek wezmie to do siebie i nie zawsze to sie konczu dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. najlepsza motywacją jest udowodnienie czegos niedowiarkom...

    OdpowiedzUsuń
  3. U innych mobilizują a u innych pogarsza sytuację ;)
    Świetny blog :) Ładne zdjęcie ;)
    Obserwujemy ? Ja już ;*
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń

Baaaaaardzo dziękuję za każdy komentarz ♥
Nie reklamuj się na moim blogu ;)