piątek, 23 sierpnia 2013

pieczenie: muffiny+maliny


Jutro w mojej parafii jest święto, czyli tzn.odpust. Dzisiaj upiekłam muffiny i tak bardzo mam ochotę jeszcze coś upiec *_* .. Ale koniecznie znów z malinami! tak pięknie wyglądają dojrzałe na krzaczkach !

Robię listę "must have" na wrzesień/październik, jest tego tak dużo..przecież kocham jesień!  

Gdybyście też mieli ochotę na takie muffinki ...

Przepis

  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • szczypta sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki cukru wanilinowego
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/4 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • szklanka malin
W jednej misce łączymy składniki suche, w oddzielnej misce mieszamy składniki mokre. Następnie łączymy obie mieszaniny łyżką. Gotową masę na babeczki przelewamy do foremek (po ok. 1 dużej łyżki). Do foremek na muffiny wciskamy owoce. Ciasto pieczemy ok. 15 minut w 180°C w piekarniku z termoobiegiem (bez niego odpowiednio dłużej, aż zrobią się rumiane).
 
Smacznego :D! 
 
 

xoxo

2 komentarze:

  1. Aż narobiłaś mi smaka na te muffinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, wyglądają pysznie! Z chęcią bym kiedyś takie upiekła, ponieważ ostatnio mam ochotę na takie ciastka. :-)

    OdpowiedzUsuń

Baaaaaardzo dziękuję za każdy komentarz ♥
Nie reklamuj się na moim blogu ;)