niedziela, 2 czerwca 2013

pierwsza recenzja :)

Yup. To moja pierwsza kosmetyczna recenzja na tym blogu! yeey!
Pomyślałam, że na razie pokażę dwie rzeczy, chociaż miałam ochotę na więcej ^^... to innym razem.


Rimmel London, Glam' Eyes trio eye shadow
(Zestaw trzech harmonizujących ze sobą kolorów o jedwabistej konsystencji i właściwościach pielęgnacyjnych. Można stosować na sucho i na mokro. Utrzymują się 8 godzin.)

+ ładne kolory 
+ dość trwałe
+ są wydajne 
+ mają fajne opakowanie 

Same w sobie są jak dla mnie bardzo fajne i myślę, że kolejne opakowanie trafi kiedyś do moich rąk ;). Aplikator mnie nie zachwycił, używam pędzelka ;). Jedyny minus to być może cena. Niektórzy mówią, że jest ona za wysoka jak na taką jakość. Ja z powodu przeceny w rossmannie dałam za nie troszkę mniej, na pewno nie żaluję ;).
Ogólnie: mój "amatorski" ideał :D


Lovely, Curling Pump Up, mascara
(Maskara pogrubiająca i unosząca rzęsy. Gwarantuje efekt maksymalnie pogrubionych i wydłużonych rzęs.)

+ cena
+fajnie rozdziela rzęsy
+głęboka czerń
+dostępność
+ nie skleja rzęs 
+ podkręca rzęsy

-niezbyt pogrubia 
- bardzo wolno zasycha na rzęsach

Kupiłam ze względu na bardzo pozytywne opinie .. I nie żałuję! za cenę ok.9zł (dałam 5zł) tusz można zaliczyć jako "odkrycie". Zdecydowanie polecam  
                                              
          xoxo

3 komentarze:

  1. W przyszłości na pewno ich wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog!! Super recenzja!! Obserwuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tusz sama miałam i jest wspaniały ;)
    Bardzo fajna recenzja ;D
    Zapraszam do siebie ;]

    OdpowiedzUsuń

Baaaaaardzo dziękuję za każdy komentarz ♥
Nie reklamuj się na moim blogu ;)