poniedziałek, 30 grudnia 2013

wdzięczność

Dziękuję za moją miłość, dziękuję za rodzinę, dziękuję za każdy komplement jaki usłyszałam, dziękuję za każdy uśmiech w moim kierunku, dziękuję za każdego rodzaju wdzięczność, dziękuję za możliwość posiadania marzeń, dziękuję za to, że nie jestem sama, dziękuję za znajomych, dziękuję przyszłym prawdziwym przyjaciołom, dziękuję za każdą imprezę, dziękuję za każdy prezent, dziękuję za możliwość śnienia, dziękuję za każdą sekundę dla siebie, dziękuję za to, że jest ktoś dba o nasz kraj, dziękuję za walkę o Polskę, dziękuję rodzicom za poświęcenie i troskę, dziękuję Tomkowi za to wszystko co za nami i przed nami, dziękuję za to, że mogę teraz pisać, dziękuję za to, że życie jest piękne, dziękuję za to, że Bóg jest przy mnie i jest również moim przyjacielem, dziękuję za wsparcie, które jest dla mnie wszystkim, dziękuję za każdego człowieka, którego poznałam, bo każdy wniósł coś do mojego życia, dziękuję za zwierzęta, które są sercem całego cudu tego świata, dziękuję za muzykę, dziękuję za każdą próbę poprawienia mi humoru, dziękuję za wolność.
Dziękuję Ci za przeczytanie, jesteś niesamowitym człowiekiem :)

Dziękuję za to, że w ostatnich chwilach przy narodzinach lekarze mnie odratowali i pozwolili wziąć pierwszy, głęboki haust powietrza.

2014 nadchodzę! :)


xoxo

Od dziś każdy może komentować, piszcie za co jesteście wdzięczni :)

luneta!

Już od dawna wybieraliśmy się z Tomkiem do jedynej w swoim rodzaju Lunety! I nareszcie ^^
Zasmuciło nas nieco ubogie menu i brak niektórych "składników" .. Jednak restauracja konkretnie nadrabia wystrojem oraz bardzo dobrymi owocowymi, pachnącymi herbatami :3
Myślę, że jeśli mamy wpadać tam drugi raz to na "Kozaka" i właśnie herbaty :3 Swoją drogą rosół też był bardzo dobry :)


 xoxo

sobota, 28 grudnia 2013

jabłka w cieście


Dzisiaj całkiem przypadkiem znalazłam banalny, szybki przepis na jabłka w cieście w książce Anny Starmach "Pyszne 25" (którą osobiście polecam) i spontanicznie postanowiłam je zrobić :p
Wyszły bardzo dobre, aczkolwiek porównywalne do racuchów :3 Na pewno "zdrowsze" bo tu oczywiście większość zajmuje jabłko, nie ciasto :) 

4 jabłka
2 jajka
150ml mleka
150g mąki
2 łyżeczki cukru waniliowego 
2 łyżki soku z cytryny
3 łyżki cukru 
olej do smażenia
cukier puder po posypania 
  , Jabłka ubrać, wydrążyć ogryzki i pokroić w plastry. Jajka wymieszać z mąką 
dodać sok z cytryny, cukier waniliowy, cukier. Cały czas mieszając powoli dodać też mleko. Ciasto powinno być dużo gęstsze od naleśnikowego i o jednolitej konsystencji. Na patelni rozgrzać półcentymetrową warstwę oleju. Smażyć plastry jabłka ok.2 min. z każdej strony. Odkładać na papierowe ręczniki, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Posypać cukrem pudrem  

Myślę, że są idealne by zabierać je do szkoły :3 

Wybieram się na łyżwy, mam nadzieję, że to wypali, bo ostatnio coraz więcej ludzi się tam zbiera ^^

xoxo

czwartek, 26 grudnia 2013

Święta, święta

.. I prawie po świętach! Jak zwykle za szybko mijają ;c
W tym roku było nieco "aktywniej" i spotkaliśmy się z większą częścią rodziny niż w tamtym roku :)
Były wspaniałe chwile, jak i te nieco smutniejsze ... prawie jak podsumowanie całego roku.
Mam nadzieję, że wasze święta minęły nieco spokojniej niż moje i było wesoło!


xoxo

poniedziałek, 23 grudnia 2013

zaproszenie

Święta świętami .. wszystko idzie w dobrym kierunku, tak jak rok temu .. Być może lepiej..
Rok 2014 będzie dużo lepszy!
Ambitniej, dokładniej, IDEALNIEJ.
Pierniczki gotowe, ciasta zrobione ..choinka jeszcze nieubrana. Tato jak co roku przywiezie ją jak wróci z pracy- trochę tradycja, niby nieświadomie, ale jednak :)

Ostatnio zaczynam znów wracać do ćwiczenia :). Z tym również chcę wrócić do bloga, nie mam czystego sumienia, gdy do was nie piszę :D
Po kilku razach, gdy Tomek zapomniał "czegoś dla mnie przynieść" .. nareszcie, haha ^^
Dostałam zaproszenie na studniówkę! :3 Nie było to jakieś oficjalne zapraszanie, ponieważ to oczywiste, że z nim pójdę, a wcześniej nawet odbyła się próba poloneza, haha!
... I nawet nie macie pojęcia jak długo szukałam sukienki ..!


Wesołych Świąt kochani! :3

xoxo

czwartek, 12 grudnia 2013

Miła niespodzianka!

Za mną już wszystkie trzy dni egzaminów próbnych. Szczerze to część humanistyczną zawaliłam, przyrodniczą właśnie będę sprawdzała z odpowiedziami.. Z kolei matma poszła mi łatwo i szybko. Dzisiejszy angielski też mogę z góry zaliczyć do tych pozytywnych wyników :)

W domu czekała na mnie przemiła niespodzianka. Otóż moja koleżanka z Tajwanu przysłała do mnie pierwszy list! Jest świetny! ♥ W kopercie były dwa opakowania bodajże cukierków, piękna oryginalna karta, w niej świetny list i zdjęcie :3
Pewnie zastanawia was jak nawiązałam takie znajomości :) .. Otóż szukałam takich znajomości długo.. Nie jest to proste, bo coraz mniej osób chce nawiązywać znajomości na dłużej, a co dopiero pisać listy ;). Myślę, że chodzi tu o zaufanie.
Krążyłam więc po stronach zagranicznych, byłam dosłownie wszędzie! Ale znalazłam nareszcie moją trójkę znajomych, z którymi piszę :)
Grigory z Rosji, Vlad z Ukrainy i Irene z Tajwanu, z którą postanowiłyśmy wysyłać listy :3


xoxo

sobota, 7 grudnia 2013

mikołajkowo-lodowiskowo

Na mikołajki dostałam rzeczy cieplutkie.. i słodkie ( w dosłownym i niedosłownym znaczeniu ;3). Są świetne! Zdecydowanie uwielbiam chodzić sobie po domu głównie w ciepłej bluzie, cieplutkich "emu-ciapach" (haha) i rogach renifera *_*!
Dzisiaj byłam na starówce i miałam okazję pogadać z ludźmi, z którymi gadałam aż niecały rok temu ;3. Było fajnie, chociaż troszkę zmarzłam, haha ^^


xoxo

poniedziałek, 2 grudnia 2013

dumna!

Weekend był totalnie zajęty. W niedziele Rzeszów- ALMMA :)
Mój chłopak jest najwytrwalszy na świecie! Mimo tego, że walczył z silniejszym od siebie zawodnikiem .. Mimo tego, że miał rozcięty łuk brwiowy, kilka innych "uszkodzeń" i nie było łatwo, to nie poddał się .. I wygrał tę walkę :3. Obok ludzie mówili "Szacun".. A ja jestem niesamowicie DUMNA!


xoxo

piątek, 29 listopada 2013

spinacze w serduszka

Ten "szkolny" tydzień mijał powoli .. ale ogółem nie było źle!
Ostatnimi czasy nawiązuję więcej zagranicznych znajomości i wkrótce efektem będzie notka, na którą sama już czekam!
Wczoraj wysłałam sukienkę i przy okazji tego zapraszam na vinted. Wkrótce będę robić nowe zdjęcia, by wszystko wyglądało bardziej przejrzyście :)
Kupiłam dziś rzecz, o której myślałam przez kilka dni. Mówię o.. uroczym komplecie spinaczy :3. Jest ich 20 i są cudowne! Kupiłam też firankę- nareszcie ;3


Trzymajcie się!
Tymczasem ja zmykam prasować firankę i może obejrzę jakiś film ^^ 

xoxo

środa, 27 listopada 2013

ross i kilka innych

Czas leci szybko .. Wczoraj Liga Mistrzów, dziś film :) - Tym razem wybrałam "Jestem na tak" ;D .. Obejrzę go w "wolniejszej" chwili :)
Dziewczyny, skorzystałyście już z -40% w Rossmannie? :> Ja owszem, kupiłam bronzer z rimmela na próbę, tusz, po którym nie spodziewałam się wiele, ale bardzo mi się spodobał :), tańszy róż również na próbę, czarną kredkę, szminkę Kate Moss dla Rimmel - wreszcie! :3 i dwa lakiery (Rimmel i Colorama z Maybelline- ostatnio miałam jedynie bezbarwny i sprawował się super, ale jak to bezbarwny .. Postanowiłam, że wydam opinię po kupnie tego lakieru w kolorze :D)

A niebo przy zachodzie słońca było dziś niesamowite :3!

Polecam wamstronę, szczególnie przy "chwilach relaksu" :D


xoxo

piątek, 22 listopada 2013

linki #3


Dziś zostałam w domu z powodu przeziębienia- po raz kolejny w tym miesiącu ..
Choroba jest dla mnie często okazją do inspirowania się w internecie czy też czytania pozytywnych artykułów i gdy tylko chociaż troszkę lepiej się czuję, to czas mi mija dużo lepiej :)
Tymczasem wracam do was z linkami! :)

xoxo

środa, 20 listopada 2013

dentysta?

Przepraszam za coraz rzadziej dodawane notki, obiecuję poprawę! I to mam nadzieję za kilka dni to się unormuje :) .. Co u mnie? Mnóstwo "emocji"! Byłam dziś u dentysty, haha ^^. Mimo wszystko dentysta nie wywołuje u mnie wielkiego strachu, co najwyżej poirytowanie. Okazało się, że moje zęby wymagają sporo leczenia .. Nie wiem już czy może to być wywołane moim noszeniem aparatu, ale w każdym razie było niezbyt przyjemnie ..  Przetrwałam i nie jest to najgorsze z najgorszych przeżyć! :) Jednak w całej tej nieprzyjemności nagle w radiu puścili .. Jamal - Peron (jedną z moich ulubionych piosenek) ..  niesamowite!
Ogólnie mam dziś sporo do zrobienia, niedawno wróciłam, a zaraz muszę się brać do nauki.. Dosyć szybko mi minął czas. Chyba jeszcze nie zaczynałam w tym roku szkolnym nauki tak późno ^^ !



dobranoc!

xoxo

sobota, 16 listopada 2013

żyję i mam się dobrze.

Ostatnio oglądanie filmów sprawia mi większą radość i ogólnie robię się kinomaniakiem ^^.
Przez tydzień mojej nieobecności nawet sporo się działo :D


każdy zabawy ze świeczką rozumie inaczej :D/ pjonowy zeszyt :3/ przygotowywania do konkursu/ nareszcie postanowiłam zamienić drożdżówki na coś zdrowszego ;3/ lampki choinkowe!/ nowa kurteczka z sheinside ;)


I coś co kocham- zdjęcia! Wywołałam sobie ostatnio niewielką część z nich ;3

Więc zyję i mam się dobrze! :3

xoxo

sobota, 9 listopada 2013

na wieczór

Tak bardzo czuję zimę, święta :3 .. Po czym to poznaję? Chyba po tym, że mam chęć usiąść przy książkach przedmiotowych lub filmie *_*. Myślę, że to wina tego, że szybko robi się ciemno.. Ale noc jest fajna :3 !
Miałam dziś robić zdjęcia, ale czas za szybko leci, jakoś nie było kiedy ..
Powoli wypełniam moje "must do" i jest fajnie ;)


.. I już chyba wiecie jakie mam m.in.plany na dzisiejszy wieczór :)

Przeszkadza wam to, że szybciej się ściemnia? :)

xoxo

piątek, 8 listopada 2013

pozytywnie

Właśnie wróciłam z modern jazzu :>.
Dzisiejszy dzień ogólnie był inny niż każdy w tym tygodniu, ale lepszy :D
Z dnia na dzień jest coraz pozytywniej :3 I obiecuję, że nie będzie gorzej *_*
W szkole zaczęło się wielkie poprawianie, przecież święta się zbliżają wielkimi krokami ^^. Wszystko idzie zgodnie z planem, bardzo dobrze :3


 z wczoraj z Tomkiem ;3 - już bardzo lubię to zdjęcie!

a jak tam u was? zaczęło się poprawianie? :D

xoxo

środa, 6 listopada 2013

miłość rządzi - "Dotyk Julii"


Nikt nie wie, dlaczego dotyk Julii zabija.
Bezwzględni przywódcy Komitetu Odnowy chcą wykorzystać moc dziewczyny, aby zawładnąć światem. Julia jednak po raz pierwszy w życiu się buntuje. Zaczyna walczyć, bo u jej boku staje ktoś, kogo kocha
Jestem narzędziem zniszczenia
Będę walczyć o miłość

Niesamowita, wciągająca, piękna, świetna, cudowna! Książkę kupił mi Tomek -bez okazji. Wyrwał mi ją z rąk, gdy miałam iść do kasy ^^ .. Ale to nie(tylko) dlatego książka ta stała się moją drugą miłością :3.. 

Przeczytanie jej odkładałam długo, ponieważ musiała czekać "w kolejce" .. ale zdecydowanie przebiła prawie wszystkie wcześniejsze książki, które czytałam *-*
"Dotyk Julii" jest napisany w pierwszej osobie .. I w tym jest cały urok. Uwielbiam "widzieć" myśli bohaterów, szczególnie wtedy, gdy są opisane tak, jak te Julii *odsyłam do książki*

Opowieść jest o uczuciach, które autorka ukazała niesamowicie .. I o miłości. Jednak ta została pokazana w subtelny i najpiękniejszy sposób . Żadna miłosna historia nigdy nie przypadła mi do gustu tak jak ta! Tak pięknie okazywana miłość Adama do Julii sprawiła, że nie czułam ani trochę przesytu, jak to zwykle w romansidłach zarzuca nas autor :)
Książka zdecydowanie jest jak na razie moim numer jeden! Z pewnością do niej wrócę. 
Dziękuję Tomek


xoxo

poniedziałek, 4 listopada 2013

kury, komplementy ..

Dzisiejszy dzień był bardzo pozytywny! 
Zaczęłam myślenie nad nowym projektem fotograficznym, jestem podekscytowana, bo mogę się wykazać ^^. Strasznie fajne było to, że siostra znalazła dla mnie trochę czasu na wspólną burzę mózgów :D

Ostatnio zauważyłam u siebie pewną wadę, którą muszę w najbliższym czasie eliminować, bo zaczyna mi to przeszkadzać.. Mianowicie - od skromności do nieuprzejmości.
Jako nietypowa, lecz zakompleksiona nastolatka - niepewność siebie jest u mnie oczywista.
Kiedyś komplementy słyszałam dosyć rzadko. Gdy dostawałam jakiś, definitywnie stwierdzałam, że to naciągane. Jednak niedawno stwierdziłam, że to, że nie umiem przyjmować komplementów to nie skromność - to nieuprzejmość. Ostatnio słyszę coraz więcej komplementów, co jest świetne .. Bardzo dziękuję! :)
Ale mimo ilości dostawanych komplementów lepiej wypowiada się "Dziękuję, miło z twojej strony" niż "Nie", haha ^^ .. Może to śmieszne, ale niestety to "nie" często się u mnie pojawia *-*
 Czas się nauczyć być uprzejmym! :)

A na koniec kury w najmniej spodziewanym miejscu .. Przynajmniej ja bym się ich tam nie spodziewała ;o!


  xoxo

piątek, 1 listopada 2013

hello Nov.

Wczorajszy dzień dał początek dłuższemu weekendowi ;D
Świętowaliśmy 18-stkę Michała i było całkiem spoczko :>
Dzisiejszego dnia przez głowę przeszło mi wiele myśli, doszło wiele pomysłów i mimo odwiedzonych miejsc, które były podobne, każde miało swój klimat dostrzegalny dopiero w ciszy ..


z wczoraj - z Michałem i Piotrkiem, haha ^^ 

xoxo

środa, 30 października 2013

pogadajmy o "niekomplementach"

Na początku stwierdzam, że na pewno są ludzie, którym nie zależy na byciu najlepszym - to nie jest ani trochę złe.. Jednak gdy jest ktoś, kto nie chce być w czymś dobry, mimo, że to lubi, to wtedy coś się nie zgadza. Za wszystkim na pewno stoi lenistwo..
Ale chciałabym "wskoczyć" na inną ścieżkę .. honoru? ambicji? ..
Wszyscy zgodzimy się z tym, że niefajnie być obrażanym. Ale czy są plusy tzn. "uniwersalnego" obrażania? Według mnie - jak najbardziej.
"Jesteś beznadziejna.", "Jesteś chodzącym pośmiewiskiem, gdy to robisz.", "Świat nie widział gorszej niż ty"- Nie mówię wcale, że często to słyszę, ale według mnie to są właśnie "magiczne" zdania, które mogą nas niesamowicie zmobilizować .. "Ja ci pokażę!"
Może myślicie teraz, że wystarczy komuś tak mówić, by go zmobilizować? Otóż według mnie trzeba to umieć- jak trener :D
Ten post napisałam, by udowodnić choć trochę, że "złe" słowo wcale nie takie złe ;)
Co o tym sądzicie? Mobilizują was takie słowa, czy wręcz przeciwnie? Umiecie sobie z tym radzić? 
Czekam na wasze komentarze w związku z tym tematem :3


xoxo

poniedziałek, 28 października 2013

Fake Tattoos!


Dziś przyszedł do mnie list ze "współpracy" z Fake Tattoos! Być może część z was kojarzy takie tatuaże z tymi, które "robiliśmy" będąc dziećmi - z chipsów, haha ;D.
Według mnie jest to fajna rzecz, szczególnie dlatego, że nie są to tatuaże przedstawiające pokemony, haha ^^
Z trzech tatuaży, które otrzymałam, wybrałam "Viva La Vida!", które oznacza coś jak "Żyj życiem!", idealnie trafił w mój gust i jest super! ;D

Zachęcam was do zakupu, ponieważ tatuaże jak na przesyłkę z zagranicy doszły do mnie bardzo szybko! Wysłano je we wtorek lub środę :)
Poza tym myślałam, że będą robiły się opornie.. a tu pozytywne zaskoczenie! Robią się super ;)

Wszelkie pytania dotyczące tych tatuaży oraz moich "wrażeń" w związku ze współpracą kierujcie na mój adres e-mail: ktklaudiadziuba@gmail.com :)


Thank You!

Idę "żyć życiem" ;D ..

xoxo

sobota, 26 października 2013

z Dominiką ;3

Dziś byłyśmy z Dominiką na zdjęciach, efekty niżej :D


Znów przepraszam za moją niesystematyczność w pisaniu, za mało czasu .. ;c

poniedziałek, 21 października 2013

Jesiennie, czyli jak nie dać się chandrze



Obiecywałam kilka postów z racji jesieni, więc nie zwlekam z tym, aby wam przybliżyć dziś jeden temat ;D

Chandra - w teorii "złe samopoczucie, stan przygnębienia i poczucie beznadziejności" .. W praktyce gorzej.
Jednak jest wiele sposobów, żeby temu zapobiec, chociaż jak wiemy- każdy jest inny ;)


Oddanie się pasji
Nic tak nas nie porywa jak pasja i nie poprawia humoru, jak to, że jest coś dla nas, w czym czujemy się dobrzy. Ja osobiście nie odnalazłam jeszcze takiej PASJI, jednak stale do tego dążę!
Wypełnianie sobie czasu myśleniem o tym to fajna rzecz ;)

Dbanie o ciało, dbaniem o umysł
Według mnie jest to podstawa każdej jesieni. Dbamy o swoje zdrowie m.in. ciepło się ubierając, biorąc leki na odporność, jedząc zdrowe rzeczy i nawilżając po raz kolejny dłonie wysuszone przez wiatr ;D .. Tak naprawdę jest to niesamowitym plusem dla naszego samopoczucia! To cudowne uczucie, gdy wiemy, że robimy dla siebie jak najlepiej! 
Do tego możemy też zaliczyć sport. Jest to również sposób na zdrowie, a gdy np. widzimy ile przebiegliśmy, od razu poprawia nam się humor, bo to jest dobre.

Muzyka inspiracją
Gdy minęła pora na śpiewanie "Holidays!", zamiast śpiewać, rozmyślamy co tak naprawdę robilibyśmy, gdyby były jeszcze wakacje. Słuchając pozytywnych piosenek nie zauważamy jesiennej pogody i co ważne- według mnie muzyka najbardziej inspiruje wiosną i jesienią. Dlaczego? Sama nie potrafię tego uzasadnić. Być może dlatego, że są piosenki sezonowe- o wakacjach- na lato i o świętach Bożego Narodzenia- na zimę. A pory roku pomiędzy nimi wypełnia "inna" muzyka ;)
Was również pierwsza-lepsza piosenka motywuje, by ruszyć tyłek i cieszyć się chwilą?

Czas na książki
To chyba najbardziej lubimy w jesieni! Chwila, gdy za oknem pada deszcz, a my siadamy przy różnych "źródłach ciepła" z herbatą i rozkoszujemy się lekturą. Człowiek wtedy myśli, że dla takich chwil warto żyć.. Magia!

Refleksje i zmiany
Czas na przemyślenia i plany. Co idzie za tymi przemyśleniami? Zmiany przez nas podjęte i postanowienia! To zdecydowanie dobra droga do doskonalenia charakteru i polepszenie kolejnych dni. Wy też pomyślicie o zmianie postępowania na lepsze?

Organizacja przyjacielem
Coś co lubię! W tę porę roku łatwiej idzie mi organizowanie pewnych rzeczy, a do głowy przychodzi mi wiele pomysłów. Jednak mój kalendarz jest moim serdecznym kolegą nie tylko na jesień. Pomaga mi w wielu sprawach, nie tylko w organizacji obowiązków szkolnych, czy domowych. Jest dobrym współpracownikiem przy obmyślaniu planu dnia. Notes jest moją "skrzynią" inspiracji, motywacji i list do wykonania :)

Kolorowe szaliki nie tylko dla zdrowia
- Czyli moje ulubione zakupy sezonowe! Uwielbiam otaczać się szalikami, chociaż mam ich niewiele. To świetne, gdy każdy chodzi wtulony w szalik, komin, czy inne coś *_* . Marzę, by jak najszybciej w tym miesiącu zakupić sobie cieplutkie czapki, rękawiczki i szaliki :3

Sztuka wyszukanym wyjściem z nudy
Tej jesieni chciałabym odwiedzić jakieś muzeum, czy pójść na jakąś wystawę. Jest to super wyjście, gdy chociażby chcemy rozwinąć swoją wyobraźnię, czy zdobyć inspirację. Będę miała oczy szeroko otwarte, jeśli chodzi o galerie obrazów, czy fotografii!

Jesień klimatem, klimat jesienią
Jesień jest bez kompromisowo najlepsza jeśli chodzi o nastrój, który ze sobą niesie. Myślę, że jesienna chandra wcale nie jest czymś fajnym, ponieważ szkoda czasu na smutki, trzeba zacząć osiągać sukcesy! :3

Mam nadzieję, że jakoś was zainspirowałam i nie dacie sobie szansy na zmianę humoru na zły, szczególnie teraz! :)


xoxo

niedziela, 20 października 2013

przeziębienie

Niedawno się troszkę polepszyło. Oby teraz było już tylko lepiej ^^!
Przez tą chorobę pomyślałam, że wypadałoby szybciej zakupić cieplutką czapkę i rękawiczki :3
Dzisiaj muzyka niesamowicie mnie inspiruje, pomaga wrócić "do żywych" i mam ochotę na spacer!
Wy też tak macie, że gdy chorujecie, stawiacie sobie największe cele? :3



xoxo

sobota, 19 października 2013

need moore chocolate

Piątek był super! Było mało czasu na nudzenie się *_*
Dziś dzień minął niesamowicie szybko, po raz kolejny oglądaliśmy razem z Tomkiem mecz (4-1!! )

Dzisiaj mój ubiór składał się m.in.z teraźniejszych ulubionych, kiedyś porzuconych spodni i niedawno kupionych, świetnych botków *_*
Ostatnio zauważyłam, że za mało mam planowanych zdjęć, toteż dlatego dzisiaj takie zrobiliśmy ;D


kurtka- cache cache
koszula- vinted.pl
 komin- allegro
spodnie- cropp
botki- allegro
 
Notka wydaje mi się chaotyczna, przepraszam, niestety nie jestem w stanie, w jakim mogłabym pisać wierszem :D - dopadł mnie okropny katar! *_*

Jak wam mija weekend? :)

xoxo

czwartek, 17 października 2013

powrót pełną jesienią!

Na moim asku ktoś spytał mnie dlaczego nic nie dodaję na bloga. Jest mi bardzo miło, że ktoś to "odczuwa" , dziękuję ! Myślę, że cała moja nieobecność spowodowana była tym, że zbyt desperacko i doskonale chcę żyć, nie tylko istnieć. Przez to chandra dopadła mnie z wielką łatwością ..
Dziś przez malutkie, rozpoczynające "moją" jesień zakupy, postanowiłam zmienić moje nastawienie.. i zaczęło mi się udawać!
W ciągu najbliższych dni będę dodawać typowo jesienne notki i zaplanuję jak najwięcej ;3


miękka poduszka, ramka na kolejne zdjęcie, typowo jesienny, ponury lakier (tak lubię *.*) i uroczy kubek - jesień od razu piękniejsza

Kocham Was!

xoxo

wtorek, 8 października 2013

here we go!

Moje mięśnie brzucha zaczęły się rozleniwiać, hahaha.
Dlatego też wznawiam ćwiczenia, ale nie byle jak!
 Zainwestowałam w staniko-koszulkę (haha) sportową Nike i zaczynam pełną parą :D.
Niestety raczej od jutra, niedawno wróciłam, a raczej o tej porze przeznaczę czas na naukę ;3


.. Chyba muszę się brać za niemiecki choć trochę ;)

xoxo

sobota, 5 października 2013

Bacalarus

Dzisiejszy dzień wyobrażałam sobie gorzej, ale było super ^^. Na całej gali najbardziej spodobały m się rozmowy ze Steve'm i John'em *_*.
Loteria- 4 znajomych coś wygrało i mam za zadanie im to przekazać- super! Myślę, że to daje więcej radości niż zgarnięcie czegoś :D
Ogólnie bardzo mi się podobało :)
Dużo dziś do roboty ;o, tak bardzo jestem leniwa, haha ^^



Steve and me :D


xoxo