czwartek, 28 lipca 2011

Pożegnanie z Sylwią :) .

Sylwia jest z Kanady, a dokładnie z Kitchener . Poznałyśmy się na początku lipca . Rozrabiałyśmy przez miesiąc :D . Ale już dziś wyjechała . Niestety, wszystko co dobre, kiedyś się kończy ; ) . Tak już jest .




Wczoraj zrobiłyśmy sobie kilka pamiątkowych zdjęć ;D .

Za rok planujemy coś większego, niech to na razie zostanie niespodzianką ;P .
 


 
 
haha :D
 
Mam wielką nadzieję, że niedługo i te zdjęcia zagoszczą u mnie w albumie :)  .
 
następna notka już dosłownie za chwilkę ;pp .
 
xoxo

2 komentarze:

  1. też mam znajomą z odległych krain ( Chiny), z którą żadko się widuję, a szkoda...

    p.s. niezły z ciebie maniak jak dodajesz notki o 6:55 ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. heh.. no ciekawa jestem co planujecie za rok.:D

    OdpowiedzUsuń

Baaaaaardzo dziękuję za każdy komentarz ♥
Nie reklamuj się na moim blogu ;)