sobota, 18 grudnia 2010

No no .. Aparaciik ; D .

Dzisiaj z rana uciekł nam dwa razy autobus . Ale za trzecim się udało xd . Dojechałyśmy , pochodziłyśmy po sklepach . A później do orto i zyskałam stały aparacik . Jak mi tłumaczył to normalnie szczęka mi opadała z tego wszystkiego ;o . 3o min mycia zębów . Ale teraz nie mam się co dziwić pierwszy obiad z aparatem i mycie mam już za sobą . Nie jest łatwo . Ale na szczęście dostałam specjalna szczoteczkę i wosk i jakieś do wymiany `części` ; D . Cieszę się ; PP . Wzięłam fioletowe ligaturki jak sobie z dziewczynami ustaliłyśmy ; ] . A to odliczanie na górze ruszy góra pojutrze ; P .



Fotka trochę głupiaa ^^ .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Baaaaaardzo dziękuję za każdy komentarz ♥
Nie reklamuj się na moim blogu ;)